Menu

kocurkowerozmyslaniawkuchniuanielki3

kuchnia pełna smaków

NALEWKI DOMOWE

LIKIER JAGODOWY Z JAŁOWCEM

anielka123buziolek

IMG_20160814_113117

 Trunek ten wykazuje pewne działanie regulujące procesy trawienne,wywiera korzystny wpływ na błony śluzowe żołądka
i jelit, łagodząc ich stany zapalne, przeciwdziała lekkim biegunkom, nieżytom żołądka i jelit oraz brakowi apetytu. Zalecany
jest w przeziębieniu, grypie, anginie, zapaleniu płuc, oskrzeli, a pomocniczo w gruźlicy.

0.5 kg czarnych jagód

4 ziarna jałowca

0.5 litra spirytusu 70%
125 g cukru
0.5 litra wody

*****************************
Umyte, dojrzałe i zdrowe owoce rozgnieść odstawić w słoneczne miejsce na cztery-sześć tygodni, często mieszając. Po tym czasie nastój prze-
cedzić, sporządzić syrop z cukru i wody, zagotować, ostudzić, wreszcie wymieszać obydwa płyny. Uzyskany likier raz jeszcze
przecedzić i... pić.

JAK ZROBIĆ PINA COLADA

anielka123buziolek

IMG_20170422_193538

 

W tym  przepisie wykorzystałam nie tylko syrop kokosowy ale też i  wiórki z syropu,robiąc wódkę Malibu, zalewając je alkoholem.Zostawiłam je na jeden dzień ,potem wycisnęłam przez lnianą ściereczkę i je wyrzuciłam , a Macerata dodałam do Pinacolade.Likier wyszedł cudownie kremowy i orzeźwiający jak letnia bryza.W tym przepisie,a robiłam dwa, użyłam ananasa z puszki.Polecam na przyszłe , gorące lato i majowy weekend,kiedy to będzie się z przyjaciółmi i rodziną mile spędzać czas przy grillu,lub w ogrodzie leżąc na leżaku lub hamaku!..A teraz troszkę historii tego napoju , który znany jest jako napój z Puerto Rico, a powstała Pina Colada w San Juan i stała się bardzo znanym napojem na całym​ świecie.Można ją dostać w każdym zagranicznym kurorcie gdzie słońce praży bezlitośnie , a urlopowicze leniwie  popijają  ją zmrożoną przy hotelowych basenach.

 1 puszka ananasa

400 ml.kremówki śmietany30%

100 ml.syropu kokosowego

150 ml.likieru Malibu

150 ml.ciemnego rumu

1 szkl.soku ananasowego

 2 łyżki soku z limonki

***********************************

 Do malakserze lub blendera wlać ananasa z syropem i kremówkę,zmiksować dokładnie.Miksując dodawać resztę składników.Wymieszaną Pina Colada przelać do czystych butelek i wstawić do lodówki.Podajemy z kostkami lodu.Smacznego.

NALEWKA Z PŁATKÓW RÓŻY

anielka123buziolek

IMG_20160609_213835

Niespodziewałam się , że ta nalewka skradnie mi serce i że będzie taka pyszna i pachnąca.Aromat po otwarciu butelki jest niesamowity ,mocno różany.Jesli lubicie takie smaki i aromaty ,to nalewka jest dla Was ,zwłaszcza dla miłych pań delektujących się delikatnym, babskim truneczkiem :)Uważam ,że sezon na róże otwarty.Moja nalewka była zrobiona rok tem i jest fantastyczna.Czekałam cały rok na nią ,aby wydobyć smak i zapach róż ,ale można ją juz pic po 3 miesiącach , a najlepiej zostawic ją na zimowe miesiące na rozgrzewkę przy kominku.Przepis jest dość łatwy i nie będziecie mieli z nim zbyt dużo roboty.Najwazniejsze  jest zrobienie syropu ,a potem to juz z " górki " ha ha...

IMG_20160609_214114

 2 słoiczki po kocentracie pomidorowym czyli 330 gram syropu różanego - klik

0.5 litra wódki dobrej gatunkowo

1szkl.spirytusu

**************************************************

Robimy syrop różany z przepisu ( kliknąć w link).Wystudzić.Do dużej butli zlać syrop różany i zalać go wódką ze spirytusem.Wymieszać.Postawić w ciemnym ,suchym miejscu na ,3 miesiace .U mnie stał na lodówce w kuchni.Zlać do czystych butelek po tym czasie i gotowe.

LIKIER JARZĘBINOWY

anielka123buziolek

IMG_20151212_114632

 Pyszny,słodko napój alkoholowy.Pełen witaminy C , świetny na przeziębienia i wzmocnienie organizmu przed chłodami zimy.

Pierwszy raz go robiłam w tym roku , według swojego smaku .Wiedziałam , że cynamon i goździk będą świetnie pasować , takie moje wewnętrzne przekonanie.I się nie myliłam ,super pasują do siebie .Ważne jednak jest to ,że przyprawy nie przebiły smaku jarzębiny.Bardzo go polecam , zapisać go sobie w notesiku i jak tylko przyjdzie jesień ,zbierzcie jagody jarzębiny i nastawcie tę wyśmienitą nalewkę.Zapraszam!.

IMG_20151127_215503

0.5 litra wódki Krupnik

30 dag.cukru

Owoce jarzębiny pół słoika litrowego

1 łaska cynamonu

2 Goździki

*********************"*************************

Owoce przebrać , umyć i osuszyć na ręczniku.Wsypać do słoja litrowego i zasypać cukrem.Zalać wódką , włożyć korę cynamonu i GoździZakręcić słój , odstawić na miesiąc w ciemne miejsce i codziennie wstrząsnąć butelką.Owoce można trzymać w skoku wraz z alkoholem , nie musowo ich wyrzucać .Ja dopiero na czwarty miesiąc je przecedziłam i włożyła z odrobiną zalewy do słoika i trzymam w lodówce.Czekają na jakiś ciekawy przepis z ich udziałem.Smacznego!.

DOMOWY CYDR

anielka123buziolek

Bardzo się obawiałam go zrobić ze względu na różne przepisy jakie w internecie przeczytałam.Więc postanowiłam uszczknąć pomysłu trochę u Justynki Kretowicz z fb i swojego pomysłu na ten płynny dar bogów.Doszłam do wniosku kiedy zobaczyłam i spróbowałam,że nie taki wilk straszny jak Go opisują.Roboty przy nim też nie za wiele.
 
 
5 kg. nieobranych jabłek -najlepiej ze sadu
10 litrów letniej wody
3/4 kg.cukru -aby powstały piękne bąbelki
1 łyżeczka startego lub mielonego imbiru
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
 
                      
W sokowirówce wyciskamy SOK  z całych jabłek wraz z gniazdem nasiennym(bez ogonków) .Wiórów ,które pozostają po wyciśnięciu nie wyrzucamy tylko dodajemy do soku z jabłek.Wszystko mieszamy razem(wióry i sok) ,dolewamy 3 litry wody letniej,mieszamy z moszczem i wlewamy do dużego naczynia(u mnie 1 gar nierdzewny i miska duża do ucierania maku.)Przykrywamy płóciennymi ściereczkami zostawiamy na 7 dni.Codziennie mieszamy rano i wieczór.(jeśli robiliśmy cydr w południe to już wieczorem mieszamy bo masa lekko puchnie).Po tym czasie wyciskamy sok z moszczu ,który nam się przefermentował np.przez kilkakrotnie złożoną gazę(u mnie przez lnianą torbę na zakupy-upraną rzecz jasna:) )Do soku dodajemy starty imbir,mieszamy.Sok z imbirem wlewamy do dużego gąsiora,dolewamy  7 litrów letniej wody wymieszanej z cukrem(mieszamy ją tak długo aż  się cukier rozpuści).
       
Przykrywamy gazą lub lnianą ściereczką,sciskamy gumką recepturką i zostawiamy cydr na 24 godz(nie dłużej).
Na drugi dzień butelki z zakrętkami, myjemy i wyparzamy np.jak ja w 100 st.w piekarniku.
                     
Studzimy je.Cydr ściągamy z butli.Jeszcze raz przecedzamy.Zalewamy do połowy butelek ,po to aby nam nie wybuchł(będzie pracował jeszcze).Zakręcamy butelki nakrętkami i wynosimy do piwnicy .Pić już można po 2 tyg.Mniammm…ja wypiłam na trzeci dzień buteleczkę hi hi.
Smacznego.
                 

 

© kocurkowerozmyslaniawkuchniuanielki3
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci